Z ŻYCIA PARAFII

20 września 2014:

Parafialna Pielgrzymka do Kodnia

Pośród pięknej przyrody, w dolinie rzeki Bug, w jej zakolach, niedaleko ujścia rzeczki Kałamanka, przy granicy z Białorusią leży małe miasteczko. Niegdyś własność rodu Sapiehów, dziś miejsce pielgrzymek, modlitwy, spotkań i odpoczynku dla tych, którzy poszukują ciszy i wytchnienia. 20.09.2014, w słoneczną, wrześniową sobotę znaleźliśmy się tam i my- kilkadziesiąt nieprzypadkowych osób, które postanowiły wspólnie przeżyć dobry dzień. Najważniejszym wydarzeniem była wspólna Msza Święta w renesansowym kościele Świętej Anny, przed obrazem Matki Bożej Kodeńskiej, którego ciekawą historię było nam dane poznać zarówno w drodze jak i na miejscu. Jak historia głosi, cudownie uzdrowiony Książę Sapieha, ówczesny Senator Rzeczpospolitej porywa w 1631r. z Rzymu obraz Madonny Gregoriańskiej i przywozi go do Kodnia. Miasteczko piękne, kościół też- a jakże!- Książę Sapieha, jak przystało na prawdziwego Sarmatę i patriotę jest przekonany, że nowe miejsce spodoba się Matce Bożej. „ Rozglądał się Pan Sapieha wokoło siebie z miłością, a widząc kraj swój rodzony piękniejszy niż wszystkie na świecie pomyślał z radością wielką- nie może to być, by nie wolała tu ostać…” (Zofia Kossak Błogosławiona wina). I chyba faktycznie wolała Kodeń od Rzymu, bo tu została i jest po dziś dzień Królową całego Podlasia. Wokół kościoła rozpościera się piękny teren, zielony ogród z wieloma gatunkami krzewów i ziół. Kapliczki różańcowe, drewniane rzeźby, tablice z dziesięciorgiem przykazań, rozlewiska, mostki, ścieżki…. W głębi ogrodu stoi kościół Świętego Ducha, gdzie znajduje się krucyfiks z uśmiechniętym Chrystusem. O całość dbają Ojcowie Oblaci Maryi Niepokalanej. Prowadzą też Dom Pielgrzyma. Wyjeżdżając z miasteczka warto odwiedzić również Siostry Karmelitanki Bose, które poza tym, że trwają na modlitwie, zawsze chętnie służą zaciszem klasztornej kaplicy.


Jadąc na północ wzdłuż Bugu, 50 km od Kodnia docieramy do Janowa Podlaskiego, gdzie znajduje się najstarsza państwowa stadnina koni w Polsce. Na ogromnym, pięknym, bo położonym nad rzeką terenie znajduje się zabytkowy XIX-wieczny zespół stajni. Przed jedną z najstarszych „Zegarową” (z 1848r) zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie. W stadninie znajduje się obecnie ok. 500 koni, głównie konie pełnej krwi arabskiej i konie angloarabskie. Udało nam się dotrzeć na czas, kiedy konie po całym dniu wypasu zwoływane były do swoich stajni. Stada ogierów, klaczy i źrebiąt pędzących przez park- niezapomniany widok! Potem jeszcze zwiedzanie stajni z Panią Przewodnik i ciepły obiad.


Na koniec Sanktuarium Błogosławionych Męczenników w Pratulinie. Miejsce poświęcone męczennikom podlaskim- 13 unitom, którzy 24 stycznia 1874r. zginęli z rąk żołnierzy rosyjskich w obronie wiary katolickiej. Niegdyś miasteczko, dziś spokojna wioska z pięknym kościołem i przykościelnym cmentarzem. Chwila modlitwy, zachód słońca i powrót do domu.


Serdecznie dziękujemy Panu Bogu, ks.Pawłowi Rogowskiemu i wszystkim uczestnikom za możliwość przeżycia pięknego, ciekawego dnia.


M.T.

(zdjęcia: ks. Paweł Rogowski)
kliknij na zdjęcie aby powiększyć